sobota, 1 lutego 2014

Stosik styczniowy!

Książek przybywa, a ferie się kończą... i wraz z nimi miejsce na półkach.
Naprawdę nie wiem, kiedy ja to wszystko przeczytam - w kolejce mam ponad 20 pozycji! I na dodatek nie mogę przestać się wymieniać i chodzić do biblioteki. Tak, straszna choroba, a ty i tak powiesz, że to photoshop. :c
Chyba nie mogę powiedzieć, żebym pod względem czytelniczym wykorzystała te ferie do maksimum, bo przeczytałam tylko 2,5 książki, ale za to miło spędziłam czas. Zwiedziłam Rzym, pospałam, pojeździłam na nartach, pospałam... może i marnowanie cennego czasu, a życie przecież takie krótkie, ale potrzeba snu jest silniejsza ode mnie. A czytać mogę też w gruncie rzeczy w roku szkolnym, ahah.



Od góry: 

  • "Inferno" - Dan Brown - z biblioteczki mamy
  • "Tygrysi księżyc" - Antonia Michaelis - wygrana w konkursie
  • "Dama Kameliowa" - Aleksander Dumas - z biblioteki
  • "Szare śniegi Syberii" - Ruta Sepetys - j.w.
  • "Mistrz i Małgorzata" - Michaił Bułhakow - pożyczona od koleżanki
Stos może nie należy do największych, ale za to jaką ma bogatą zawartość 
W przyszłym tygodniu możecie spodziewać się notki-niespodzianki dotyczącej mojej nowej pasji. Już się cieszę na samą myśl o pisaniu jej!
A tymczasem uciekam do "Człowieka nietoperza"...

Do wszystkich singlów: nie zwracajcie uwagi na nadchodzące Walentynki. No i pamiętajcie, że 1/12 roku już za nami : )

Całuję,
Ema


22 komentarze:

  1. Nic z tego nie czytałam, aczkolwiek "Tygrysi księżyc" wygląda nad wyraz interesująco. Czekam na recenzje i życzę udanej lektury!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. "ferie się kończą..." - będę wredna, ale to zdanie jest cudowne, bo u mnie się jeszcze nawet nie zaczęły! :D I taaaaak, uhm, możesz czytać w roku szkolnym, jasne, dobry żart, ahahaha xd
    A co do Twojego stosu, to przed przeczytaniem TK powinnaś sięgnąć po B (taka mała sugestia), DK czytałam, wiesz jakie są moje wrażenia i ten no, jak Ty będziesz się w Damę planowała zagłębiać, to wybierz sobie taki trochę smutnawy moment, w sensie - bo ta książka mimo początku jest strasznie cukierkowa. :-) Ach, no i MiM, ale to jeszcze nie czytałam, choć na półce czeka. :**

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę tego, że masz tylko 20 tytułów zaległych, u mnie ponad 100 ;)

    Ach po "Mistrza i Małgorzatę" bym jeszcze raz sięgnęła.

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie zastanawiałam, się czy nie zacząć jakieś książki autora Dana Brown'a. Najpierw jednak poczekam na twoją recenzje "Inferno":)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nic dla siebie nie widzę, ale życzę przyjemnej lektury! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Stosik całkiem niezły, zazdroszczę Inferno.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem Twojej opinii o "Człowieku nietoperzu". :)
    Też non stop chodzę do biblioteki po nowe pozycje, mimo iż na półkach są jeszcze pozostałości po ostatnim wyjściu do "domu książki." Czasami jestem obiektem dziwnych spojrzeń, jak niosę do domu stos książek - ot tak, na rękach, bo nie pomyślałam, aby wziąć torebkę (zamysł zawsze jest taki, że wezmę tylko jedną pozycję ;]).
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Z Twojego stosu czytałam tylko "Mistrza i Małgorzatę", ale gorąco polecam, bo to przecudowna książka. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ulala, jakie ciekawe perełki. Widzę "Szare śniegi Syberii", które z chęcią bym Ci ukradła ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tez pospałam xD Gratuluje wyników i lepszego lutego!

    po-uszy-w-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawi mnie "Inferno". "Tygrysi księżyc" widziałam u siebie w bibliotece, jak Ci się spodoba, chętnie wypożyczę. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie czytałam żadnej z książek, ale czekam na recenzję "Mistrza i Małgorzaty" :) Miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja podobnie jak Julia K. nie czytałam żadnej z tych książek. Jednak mam w planach Mistrza i Małgorzatę. I oczywiście Inferno też z chęcią przeczytam - oczywiście wpierw muszę skończyć Anioły i Demony. Ja tam uwielbiam być książkoholikiem, choć często szkoda, bo nie starcza pieniędzy na inne rzeczy. Ciekawa jestem tej Twojej nowej pasji.

    OdpowiedzUsuń
  14. "Tygrysi księżyc" oraz "Szare śniegi Syberii" chciałabym mieć w swoich łapkach i ja- głosy tych książek wołające: "Przeczytaj nas!" słyszę już od dawna. :) "Mistrza i Małgorzatę" znam i uwielbiam- niesamowita w swej dziwności i groteskowości powieść i zdecydowanie najlepsza książka znajdująca się w kanonie lektur dla szkół średnich (prześcignęła nawet "Zbrodnię i karę" Dostojewskiego do tej pory wynoszą przeze mnie na piedestał. ;) "Damę kameliową" czytałam kilka dobrych lat temu i szczerze mówiąc niewiele już z niej pamiętam, dlatego planuję pewnego dnia do niej powrócić. ;)
    Udanej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  15. "Mistrz i Małgorzata" także się w moim stosiku znalazła, ale jako lektura szkolna, chociaż miałam książkę w planach, szkoła była szybsza xD Nie czytałam żadnej z książek z Twojego stosu, ale mam na oku książki pana Browna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zazdroszczę "Szarych śniegów Syberii". Poluję na tę książkę już od jakiegoś czasu :)
    Zazdroszczę wyjazdu do Rzymu i nart ♥
    Dużo radości i spokoju w lutym! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przeczytałabym "Mistrza i Małgorzatę" oraz "Inferno". Życzę miłej lektury :3

    OdpowiedzUsuń
  18. Infernooo < 3 Oddaaj! :O
    Oh książek przybywa i przybywa, a czytać nie ma kiedy :'(
    Świetny stosik. Oczywiście życzę miłego czytania ;)

    OdpowiedzUsuń